Blog
Nocleg w Zoo

Nocleg w Zoo

Nie jesteśmy mistrzami wynajdowania fajnych hoteli. Zaliczyliśmy nawet kilka wpadek w tym temacie (o tym byśmy mogli napisać całkiem niezły wpis). Choć muszę przyznać, że od jakiegoś czasu idzie nam coraz lepiej 🙂 Zdarza się nawet, że po dotarciu na miejsce jesteśmy pozytywnie zaskoczeni. Tak było i tym razem.

* Od razu mówię, nie jest to post sponsorowany, ani współpraca z obiektem 😉

Do hotelu trafiliśmy przypadkiem, jak to zwykle u nas bywa. Jechaliśmy kamperem, byliśmy zmęczeni i marzyliśmy o wygodnym dużym łóżku i długim, gorącym prysznicu. Sprawdziliśmy booking – apkę zawsze mamy pod ręką. Wyświetliło się coś ciekawego, w dobrej cenie, bez żadnych haczyków. Zarezerwowaliśmy i pojechaliśmy. Dokąd?

Do Zoo we Wrocławiu. A dokładniej do hotelu o nazwie Zoo, znajdującego się tuż obok wrocławskiego zoo ze zwierzakami. Zaparkowaliśmy kampera pod Biedrą, z którą hotel ma wspólny duży parking i poszliśmy sprawdzić, co tym razem sobie zorganizowaliśmy. I tu zaczęła się bajka! Przynajmniej dla mnie 😉

Moje serce od razu zdobyły wiszące pod sufitem małpki – lampki. Sama przestrzeń wokół recepcji zachęcała do posiedzenia w niej, choć z tego nie skorzystałam, bo i nie miałam po co.

Ważniejszy był pokój. Moim zdaniem był przepiękny. Tutaj też przywitała nas małpka trzymająca w ręku świecącą pochodnię 🙂

Hotel jest nowy, co od razu widać. Wszystko jest ładne, zadbane i po prostu świeżutkie. Nie wiem, czy bardziej jak bułeczki, czy jak pączek róży. Z tego, co mi wiadomo poza pokojami jest tu także siłownia, sala konferencyjna i strefy, w których można zjeść pyszne śniadanie – zarówno w budynku, jak i na tarasie.

Polecamy miejsce, bo nam się podobało. Tak bardzo, że teraz gdy planujemy podróż do Polski, to ten hotel jest ważnym punktem na trasie. Tacy z nas podróżnicy…

Rezerwować hotel można na bookingu albo na stronie hotelu: zoo-hotel.pl

Aga

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *